Zanim odejdę…

„Przychodzimy, odchodzimy leciusieńko na paluszkach. (…) Żeby śladów nie zostawić. Żeby śladów nie zostało”. Odchodzenie jest naturalną koleją życia, jest powszechne i powszednie. Odchodzimy z rodzinnego domu, zakładamy nowe rodziny, wyjeżdżamy z kraju, odchodzimy na emeryturę, zmieniamy miejsce zamieszkania, rozwodzimy się czy wreszcie umieramy. To wszystko na chwilę przykuwa naszą uwagę, wywołuje emocje, ale także daje nadzieję.. Ślady dawnych przyjaźni, miłości pokrywa kurz codziennego życia i spycha w głąb naszej pamięci. Tylko czasami w zakamarkach pamięci na chwilę zapala się iskierka dawnego życia.

Zacierają się twarze, zapominamy brzmienie głosu. Odchodzimy zostawiając po sobie często pustkę. Szkoda, bo przecież, już zapisaliśmy na karcie życia nasze doświadczenia, przemyślenia. Powinniśmy coś po sobie zostawić, coś, co pozwoliłoby utwierdzić nasze relacje z bliskimi, wyjaśnić nieporozumienia, pokazać jak żyć. Dlaczego to wszystko, bo Ci, którzy zostają często potrzebują naszego wsparcia. Spełnianie się w życiu wymaga utrwalenia w pamięci to ważne element naszej tożsamości.

Chcemy zachować wielu ludzi przed zapomnieniem, dać szansę tym, którzy odchodzą zostawienia po sobie obrazu i ducha. Niektórzy przyjadą na chwilę do Szczecina, do województwa Zachodniopomorskiego, by pokazać się swoim. Owi emigranci, odchodzący. Chcemy wybudować mosty, który daje możliwość wskrzeszania naszych bliskich w pamięci.

Stąd nasz pomysł wystawy zdjęć i wywiadów z ludźmi, którzy odchodzą – ale też gdzie przychodzą. Chcemy także aby osoby, który zdecydują się na współpracę mogli zapisać się pamięci swoich najbliższych.

Na FB ogłosić to jako wydarzenie. Jak zaprosić do udziału? Oczywiście wszyscy jesteśmy twórcami tej wystawy, zawsze nie wiadomo kto jest autorem portretu sportretowany czy portretujący. Oczywiście warto też wspólnie zrzucić się na wystawę. Taka symbolika co łaska… Oczywiście też mamy pierwszych ambasadorów tego pomysłu, znakomity mistrz grzebienia Jacek Karolczyk może przygotować osobę przed fotografią. Niech to będzie też odświętne, jak niegdyś kiedy wybierało się do fotografa w niedzielę.

Teraz już fotografia stała się tak popularna, że nie stanowi już żadnej wartości. Robimy fotografie na każdym kroku, publikując je na profilach społecznościowych, na własnych stronach.

Kiedy podejmujemy decyzje, że chcemy brać udział w tej akcji społeczno-artystycznej też się angażujemy. 7 kwietnia 2016 roku odbędzie się uroczyste otwarcie wystawy, wówczas każdy z nas będzie gościem tej wystawy, jak również jej autorem, gospodarzem.
Może powstanie album, pewne, że wystawa. Na album będzie nam potrzebne dużo pieniędzy. Ale każdy ma mieć swoją rozkładówkę online generic viagra. Album powianiem być jakimś przesłaniem, wydrukowany pięknie i oprawiony. Czy się uda? Mam nadzieję…
Tworzenie kolekcji – depozyt dla przyszłych pokoleń. Świadectwo naszych czasów. Kolekcja zostanie przekazana do Książnicy Pomorskiej, która pozostanie w pamięci o nas dla przyszłych przychodzących do naszej czasoprzestrzeni…

Autorzy

Andrzej Łazowski – artysta-fotograf
Tomasz Szybowski – autor zebranych tekstów

Prezentacja wystawy
Książnica Pomorska, Sala pod Piramidą, Szczecin
kwiecień 2016

Podobne